Czy sesja noworodkowa w mieszaniu to dobry pomysł?
Gdy słyszymy słowa „sesja noworodkowa” każdy widzi przed oczami zupełnie co innego i to jest całkowicie zrozumiałe. Są różne rodzaje sesji dziecięcych, a nam najbliższa jest fotografia noworodkowa lifestylowa.
Gdy my usłyszymy hasło „sesja noworodkowa” widzimy bardzo naturalne kadry, wyglądające często jak podejrzane przez dziurkę od klucza sytuacje z życia rodzinnego. Na naszych sesjach staramy się być bardziej obserwatorem niż aranżatorem (choć teraz pewnie u niektórych się pojawi myśl „o nie, a ja nigdy nie wiem jak się zachować przed aparatem” – spokojnie my też trochę podpowiadamy, podczas sesji nie rzucamy od razu wszystkich na głęboką wodę.
Aby każdy czuł się swobodnie zazwyczaj takie sesje noworodkowe organizujemy w mieszkaniu bądź innym otoczeniu, które jest Wam oraz Waszym dzieciom bliskie – między innymi w domu, w ogrodzie, na Waszej działce, placu zabaw, na który wspólnie chodzicie, w pobliskim lesie, polanie czy też parku. Dlatego sesja noworodkowa w mieszkaniu to bardzo dobry pomysł, każdy podczas wykonywania takiej rodzinnej sesji powinien czuć się jak u siebie. Mile widziany jest komfort, swoboda, poczucie bezpieczeństwa. Dodatkowym plusem, które daje nam sesja noworodkowa w mieszkaniu, jest posiadanie pod ręką wszystkich niezbędnych rzeczy. Zawsze w szybki i łatwy sposób można się przebrać, nakarmić, zabawić, zając ulubionymi zabawkami czy też położyć maluszka do łóżeczka, żeby odpoczął i się przespał.
Sesja noworodkowa to najlepsza pamiątka!
Zapewne nie musimy przekonywać Was jak ważne są zdjęcia i jak cudowną są pamiątką po latach. Nie musimy tłumaczyć, że dzieci szybko rosną i zmieniają się w niesamowitym tempie.
Na pewno nie było to konieczne w przypadku Agaty i Tosi.
Agata odezwała się do nas ponieważ wpadła na genialny pomysł i postanowiła uwieczniać kilka razy w roku rozwój swojej ukochanej córki Tosi poprzez profesjonalną sesję zdjęciową. Miałyśmy to szczęście, że wybrała właśnie nas do dokumentowania ich wspólnego życia.
Poniższa sesja noworodkowa w mieszkaniu zastała wykonana w Warszawie, Tosia miała wtedy 5 miesięcy. To idealny czas na sesje u niemowlaka. Już po pierwszej wspólnej sesji okazało się, że Antonina wraz z mamą Agatą są stworzone do fotografowania. Następna nasza sesja noworodkowa, na którą się umówiłyśmy, zaplanowana jest w momencie pierwszych kroczków Tosi, więc wydarzy się już niebawem. Tosia właśnie zaczęła dzielnie wspinać się po mebelkach i ćwiczy swoje nogi po to by lada moment postawić swoje pierwsze, samodzielne kroki!














Masz dziecko w podobnym wieku i myślisz o sesji noworodkowej w mieszkaniu? Zobacz reportaż z sesji dziecięcej na pół roczku